CZY WIECIE, ŻE…
język edukacji szkolnej, wykorzystywany w nauczaniu poszczególnych przedmiotów w szkole, wychodzi daleko poza poziom umiejętności komunikacyjnych uczniów z doświadczeniem migracji? Przecież znając jakiś język obcy na poziomie umożliwiającym w miarę swobodną komunikację, sami nie jesteście przygotowani do odbioru treści specjalistycznych przekazywanych w tym języku. Dlatego niech polskich nauczycieli nie zwiedzie poziom języka reprezentowany przez młodzież i dzieci uczęszczające do polskiej szkoły od czasu eskalacji wojny w Ukrainie. One wciąż potrzebują wsparcia i zrozumienia, a oczekiwania wobec nich nie mogą być takie same, jak wobec uczniów polskich.
CZY UWAŻACIE, ŻE…
zadawanie zadań domowych w ramach dodatkowych lekcji lub kursu języka polskiego ma sens? Po latach praktyki uznaję, że ma. Jednak nikogo z tego nie rozliczam. Jeśli ktoś ma potrzebę pracowania w domu, daję taką możliwość i skrupulatnie sprawdzam to, co zostało zrobione. Oczywiście gołym okiem jest dostrzegalny postęp osób pracujących nad językiem także poza spotkaniami z lektorem. Warto pokazywać całej grupie, że praca w domu ma sens, przyspiesza proces poznawania języka i czyni go bardziej efektywnym. Ale nic na siłę.